Estimates about the number of parasitoid species vary widely: most are tiny, so there are many undiscovered species. Niektórzy stawiają pułap na 2 miliony.

„Prawdopodobnie jest ich więcej gatunków niż jakiegokolwiek innego rodzaju zwierząt na Ziemi”, mówi Andrew Forbes z Uniwersytetu Iowa w Iowa City. „Jeśli zatrzymasz się i pomyślisz o czystej liczbie zwierząt na Ziemi, które zarabiają na życie, składając jaja w innych zwierzętach i robiąc im wszelkiego rodzaju okropne rzeczy przed skonsumowaniem ich żywcem, może to dać jedną pauzę.”

Przodek parazytoidalnej osy był prawdopodobnie podobny do współczesnych motyli pił, które żywią się martwym drewnem, które zostało strawione przez symbiotyczne grzyby. Może być tak, że jeden gatunek stracił grzyby, więc zaczął zabijać inne gatunki, które to zrobiły.

Pierwszą kolejnością dla dorosłego parazytoida jest znalezienie odpowiedniego żywiciela. Najpierw identyfikuje swoje preferowane siedlisko, które ma wyraźny wygląd i zapach. Następnie jest to kwestia odpowiedniego złożenia jaja.

Osa może ukłuć gąsienicę w ten sposób kilkanaście razy

Aby to zrobić, większość parazytoidalnych os ma narząd podobny do igły, którym kłuje swoich gospodarzy. Na przykład osy Iseropus wbijają swoje jaja w larwy ćmy Hemerocampa. W wykładzie z 1929 roku entomolog Robert Cushman szczegółowo opisał ten atak.

Iseropus atakuje gąsienicę Hemerocampa późno w jej życiu, kiedy już zbudowała kokon w wiązie. Osa ląduje na drzewie i czuje się wokół dla cocoon.

„Eagerly ona testuje to wszystko, aż, najwyraźniej zadowolony, że pasuje do jej celu, bierze mocny uchwyt z jej stóp, łuki jej brzuch aż szpilka wskazuje prostopadle w kierunku kokonu, a następnie rzuca go przez oczka,” zgodnie z Cushman. Osa może ukłuć gąsienicę w ten sposób kilkanaście razy.

Inne gatunki muszą pracować o wiele ciężej. Ich gospodarze mogą walczyć z powrotem.

Zaskakująca, metaliczna Lasiochalcidia pubescens (czasami L. igiliensis) składa jaja na larwach antylionów. Brzmi to jak monumentalnie zły pomysł, ponieważ larwy mrówek są okrutnymi drapieżnikami.

Prowokuje mrówki do zaatakowania jej nóg

Wykopują one małe doły w piasku, a następnie zakopują się na dnie. Gdy nieszczęsna mrówka wejdzie do dołu, ześlizguje się w dół, a antylion chwyta ją w swoje potężne szczęki.

Mimo ryzyka, L. pubescens ewoluowała tak, by składać jaja w gardle antyliona.

Prowokuje antyliona do ataku swoimi żuchwami na jej nogi. Gdy mrówkojad chwyci się jej, ona przytrzymuje jej szczęki w rozkroku, używając swoich muskularnych nóg, i ostrożnie wstrzykuje jajo w błonę odsłoniętego gardła mrówki.

Inne parazytoidy są o wiele bardziej ostrożne. Nawet nie zbliżają się do swoich żywicieli, a zamiast tego zostawiają im jaja do znalezienia.

Jedna rodzina, Eucharitidae, używa larw mrówek jako żywicieli. Kładą swoje jaja na roślinach w pobliżu gniazd mrówek. Kiedy larwy os wyłaniają się, siedzą wokół, dopóki nie napotkają mrówki zmierzającej z powrotem do swojego gniazda.

Inne parazytoidy muszą zapuszczać się na naprawdę niebezpieczne terytorium

Gdy znajdą się wewnątrz gniazda mrówek, larwa parazytoida przyczepia się do larwy mrówki. Wydziela ona bukiet chemiczny tak podobny do swoich mrówczych żywicieli, że mrówki akceptują jej obecność.

Nawet gdy staje się dorosłą osą, mrówki traktują ją jak jedną z własnych, pielęgnując i karmiąc. Zanim zapach imitujący zapach mrówek się wyczerpie, osa wychodzi z gniazda i odlatuje.

Inne parazytoidy muszą zapuszczać się na naprawdę niebezpieczne terytorium, aby znaleźć swoich żywicieli. Jeden z japońskich gatunków nauczył się nurkować.

Agriotypus gracilis składa swoje jaja w poczwarkach chruścika zwanego Goera japonica. Jak wszystkie caddisflies, te larwy budować ochronne przypadki z jedwabiu i ziaren piasku. One również żyją 6-15 cali pod wodą.

Larwy, które rozwijają się wewnątrz ciała gospodarza, muszą uzyskać trochę powietrza

Aby dotrzeć do jednego z nich, samica osy czołga się w dół łodygi rośliny lub po stronie odsłoniętego kamienia. Pod wodą może przeżyć około 14 minut. Jej gęste włosy tworzą rodzaj bańki, która pozwala jej oddychać.

Po złożeniu jaja, samica wypływa na powierzchnię, aby szukać innej poczwarki. Gdy larwy się wyklują, zwykle zjadają swojego żywiciela.

Larwy takie jak te mają łatwo. Są one na zewnątrz ciała gospodarza, więc mogą normalnie oddychać. Jednak larwy, które rozwijają się wewnątrz ciała żywiciela, muszą uzyskać trochę powietrza.

Encyrtus infidus jest pasożytem na owadzie skalnicy Lecanium kunoensis (czasami nazywanej Eulecanium kunoense). Wiele larw parazytoidów rozwija się na jednej larwie skalnika i używa jej jako bufetu.

Zamieniają swoich gospodarzy w swoich osobistych ochroniarzy

Na początku larwy pozostają przyczepione do jaja, z którego się wykluły, za pomocą szypułki. To pomaga im uzyskać powietrze. Później wnętrze łuski staje się zatłoczone, larwy zaczynają konkurować o miejsce, a łodyga zostaje przecięta. Ale larwa osy ma rozwiązanie.

Larwa wagi ma sieć rurek, które dostarczają powietrze w całym ciele, zwanych tchawkami. Każda tchawica kończy się otworem zwanym wyrostkiem, przez który larwa skalnicy wymienia powietrze z otoczeniem.

Gdy larwa pasożytnicy traci połączenie ze swoim jajem, łączy swoje wyrostki z systemem tchawkowym skalnicy i „kradnie” powietrze aż do poczwarki.

Inne pasożytnice robią więcej niż kradzież powietrza swoich gospodarzy. Zamieniają swoich żywicieli w swoich osobistych ochroniarzy.

Wśród liściastego runa Brazylii, pasożyt Glyptapanteles wyszukuje gąsienice ćmy Thyrinteina leucoceraea i składa do 80 jaj. Gąsienica gospodarza kontynuuje karmienie nawet po tym, jak larwy wykluwają się z jaj.

Gwałtownie kołysze głową z boku na bok, aby utrzymać drapieżniki na dystans

Pasożytnice żywią się wnętrzem gąsienicy, dopóki nie jest ona gotowa do poczęcia. Następnie, prawie wszystkie z nich jeść ich sposób z jeszcze-życia gąsienicy, i spin kokon na pobliskiej gałązki lub leaf.

Jednak kilka z nich pobyt wewnątrz gąsienicy. Ich zadaniem jest kontrolowanie gąsienicy i uczynić ją strażnikiem swoich poczwarkowych braci i sióstr.

Zagrożona gąsienica przestaje jeść. Używa jego ciało, które przez ten punkt jest riddled z dziur, jak namiot do ochrony poczwarki. To również kołysze głowę gwałtownie z boku na bok, aby utrzymać drapieżników na dystans. Gdy osy wyłonią się, gąsienica umiera.

Po poczęciu, dorosły musi wyłonić się z ciała gospodarza. To jest szczególnie makabryczny kawałek, i przypomina nic tak bardzo jak słynną scenę z klatką piersiową z Obcego.

Osa wychodzi w dużej mierze pokryta płynami ustrojowymi i fragmentami tkanek gospodarza

Pisząc w 1932 roku, Curtis Clausen wyjaśnił, że dorosła osa „musi najpierw spowodować przerwę w puparium, które ją otacza, a następnie zeskrobać lub odgryźć różną ilość wnętrzności lub tkanek gospodarza, a na koniec wyciąć dziurę w mocno zchitynizowanym integrum….”

Wszystko to gryzienie i cięcie tworzy wszechmocny bałagan, a „osa wychodzi w dużej mierze pokryta płynami ustrojowymi i fragmentami tkanek gospodarza.” Podczas gdy osa „jest łatwo i szybko czyszczona”, nieszczęsny gospodarz „umiera natychmiast w wyniku tego rażącego okaleczenia”.

Od tego momentu jest już po wszystkim, dorosłe osy mają jedno zadanie w lewo, aby zakończyć cykl. Samce nie robią nic w kierunku opieki nad jajami, więc ich jedynym zadaniem jest zapładnianie samic.

W niektórych parazytoidach samce latają w poszukiwaniu sygnałów chemicznych wydzielanych przez otwarte samice. Ale czasami role są odwrócone. U niektórych gatunków z rodzaju Melittobia, które zarażają larwy pszczół samotnic i os, samce wytwarzają zapachy, które przyciągają samice w dużych ilościach.

Melittobia składa jaja w swoich żywicielach tuż przed ich poczęciem. Samica żądli żywiciela do poddania się, a następnie składa skupisko jaj na zewnętrznej powierzchni. Ten prosty akt rozpoczyna dziwaczny dramat seksualny.

Larwy żywią się przez skórę żywiciela, poczwarkują i stają się osami. Prawie wszystkie z nich są samicami. Jeśli gospodarz jest wystarczająco duży, jaja rozwijają się szybko w krótkoskrzydłe samice. Te składają jeszcze więcej jaj, wysysając żywiciela całkowicie.

Bracia walczą między sobą o dostęp do rodzących się sióstr

Złożone później jaja rozwijają się w długoskrzydłe samice, które przegryzają kokon żywiciela i wylatują, by znaleźć więcej ofiar.

W międzyczasie w kokonie nieliczne ślepe samce zaczynają zaloty do samic. Podnoszą i opuszczają nogi, głaszczą samice nogami i antenami, trzepoczą skrzydłami, według badań z 2008 roku przez Roberta Matthewsa z University of Georgia w Athens.

Konkurencja wśród samców jest ostra. „Bracia walczą ze sobą o dostęp do ich rodzących się sióstr”, według Matthews. Czasami, wszystkie mężczyźni wiatr się martwy.

Kobiety są następnie w lewo bez kolegów. Więc robią trochę więcej.

Samica osy znajduje nowego gospodarza i składa kilka jaj, zwykle mniej niż dziesięć. Wszystkie te jaja rozwijają się w samce.

Pozostaje ona w pobliżu, głaszcząc swoich synów antenami, obserwując, jak rosną w poczwarki, a następnie wyłaniają się jako dorośli. Podczas gdy większość samic parazytoidów porzuca swoje potomstwo zaraz po złożeniu nóg, samice Melittobia potrafią być bardzo macierzyńskie.

Kiedy pojawia się pierwszy dorosły samiec, samica łączy się z nim w pary. Po zapłodnieniu przez własnego syna, składa ona pełną kopułę jaj na tym samym gospodarzu.

Jeśli wydaje ci się to dość osobliwym sposobem rozmnażania, przygotuj się, ponieważ Copidosoma floridanum poszła o jedno lepiej. „Te osy wymyśliły genetyczne klonowanie na długo przed tym, jak ludzie mieli nawet pojęcie o tym pomyśle”, mówi John Werren z Uniwersytetu Rochester w Nowym Jorku.

Samica C. floridanum składa pojedyncze jajo w jaju ćmy noctuid. Jajo gospodarza wykluwa się, a larwa gospodarza rośnie, najwyraźniej nieświadoma obecności 1500-2000 larw parazytoida w jej wnętrzu. Gdy gospodarz osiągnie ostateczne stadium larwalne, larwy parazytoidów zaczynają go zjadać i szybko się rozwijają.

Zabijając swoich przyrodnich braci, tworzą pożywienie dla swoich identycznych sióstr

„Gdy zarodki zaczynają się rozwijać, dzielą się i dzielą, każde jajo tworzy identyczne genetyczne kopie samego siebie” – mówi Werren. „To jest bliźniacze szaleństwo.”

Wśród genetycznie identycznych córek, podzbiór staje się „żołnierzami”. Rozwijają się szybciej niż ich siostry i bronią gospodarza. Jeśli zbliża się inna osa, atakują ją i zjadają wszystkie jaja, które uda jej się złożyć.”

Żołnierskie samice robią też coś, co wydaje się nieproduktywne: szukają swoich braci i zabijają ich. Robią to, ponieważ są one genetycznie identyczne z ich siostrami, ale tylko dzielić połowę ich DNA z ich braćmi. Zabijając swoich pół-braci, robią jedzenie dla swoich identycznych sisters.

Kilka samców uciec rzeź. W końcu łączą się w pary z płodnymi samicami, które pojawiają się później, a cykl trwa dalej.

Możesz czuć, że parazytoidy są nieodwracalnie okropne. Ale dziwne jest to, że są one raczej przydatne, głównie dlatego, że każdy parazytoid jest tak specyficzny w swoim wyborze żywiciela.

Co roku jedna piąta światowych upraw jest zjadana przez szkodniki owadzie: na przykład około 25% ryżu w Indiach jest tracona przez owady. Parazytoidy mogą kontrolować te szkodniki, bez potrzeby stosowania szkodliwych insektycydów.

Często nie rozumiemy zawiłych relacji między parazytoidami a ich żywicielami

W 1888 r. owad z rodziny tarczówkowatych dziesiątkował pola cytrusów w Kalifornii. Rolnicy sprowadzili więc „legendarnego już drapieżnika”, australijskiego parazytoida – chrząszcza Wedalia. Szybko stłumił on łuski poduszkowe, które nawet teraz są nadal trzymane w ryzach.

Do końca XX wieku, świat widział ponad 3600 celowych introdukcji parazytoidów przeciwko ponad 500 szkodnikom w prawie 200 krajach i na wyspach.

Ale wiele z nich nie odniosło takiego sukcesu jak chrząszcz wedalia. Tylko 30% wprowadzonych parazytoidów było w stanie skutecznie się zadomowić, a tylko 36% z nich całkowicie zwalczyło swoje szkodniki.

To nie jest porażka z ich strony, ale raczej z naszej. Pomimo ponad stuletniej pracy, często nie rozumiemy zawiłych relacji pomiędzy parazytoidami a ich żywicielami. Dzika różnorodność tych owadów, jak się wydaje, wciąż pozostaje poza naszym zasięgiem.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.