Nikt tak nie robi domowych dramatów jak Sam Mendes. Patrząc na 'American Beauty’ i 'Revolutionary Road’ w ścisłej zgodności, na napięcie, inscenizację, scenografię i rozmowy wokół nich, naprawdę nietrudno dojść do wniosku, że Mendes ma silne zaplecze teatralne – mistrzostwo objawia się w sposób naturalny. Choć do tej pory filmografia Mendesa stała się dość płodna, zawierając epickie dramaty wojenne i dwa przebojowe filmy o Bondzie, zamierzam celowo skupić dyskusję na „Revolutionary Road” i „American Beauty”, dwóch najbardziej poruszających dla mnie filmach reżysera, a później zanurzyć się głębiej w tym drugim.

Oba filmy są tematycznie podobne pod wieloma względami. Zarówno „American Beauty”, jak i „Revolutionary Road” okazują się być skutecznymi studiami przypadku, a zarazem krytykami nieuchwytnej amerykańskiej klasy średniej i domowych zmagań ukrytych za rozpadającymi się małżeństwami, niespłaconymi kredytami hipotecznymi, chwilową pokusą niewierności, strachem i presją związaną z wychowywaniem dzieci w tak surowej atmosferze, jak ta, a na domiar złego, nieuchwytnym amerykańskim marzeniem: po prostu próba zrobienia tego jest być może długotrwałym ćwiczeniem, które podejmuje kilku patronów, tylko po to, by skończyć w tym samym miejscu, co Lester Burnham. To prawie tak, jakby amerykański sen o przedmieściach, który od dawna reklamowany jest na billboardach i tablicach informacyjnych na zewnątrz nieruchomości typu duplex, stracił swój blask i został wywrócony do góry nogami przez same zepsute jednostki, które się w nich znajdują.

Co jest jeszcze bardziej interesujące, to fakt, że ten szczególny okres, przełom wieku (i tysiąclecia), miał kilka takich filmów wydanych w zauważalnie bliskich okresach czasu, w tym 'Magnolia’, 'Fight Club’ i ten, nazywając fałszywy ideał korporacyjnego konsumpcjonizmu, obraz idealnego życia, i nakłaniając widza do szukania więcej, po prostu więcej. Spośród nich, uważam, że „Fight Club” jest bardzo podobny do „American Beauty”, choć nie ma w nim zbyt fajnych kazań i ultra przemocy. Większość ludzi nazwałaby mnie walniętym w głowę za stawianie 'Fight Clubu’ i 'American Beauty’ w tym samym duchu, ale bliższe przyjrzenie się ich tematom, a nie strukturze filmów, ujawniłoby zasadność tej dyskusji. Tak czy inaczej, bez dalszych ceregieli i po tym, jak wystarczająco przygotowałem scenę dla bardzo dojrzałej dyskusji, zagłębmy się w to, co 'American Beauty’, a zwłaszcza jego zakończenie, znaczyło dla ciebie.

The Ending, Explained

Przypuszczam, że kulminacja trzeciego aktu zaczyna się od odkrycia przez Lestera niewierności Carolyn z jej zawodowym prawnikiem Buddy Kane’em, wobec której zachowuje się on raczej obojętnie, i dodam, że w sposób absurdalnie komiczny. Dwoje odwołuje romans, z Buddy powołując się na kosztowny rozwód i mając zbyt wiele do czynienia. Ona nie wraca do domu do późna w nocy. Ona jest później pokazano jazdy do jej miejsca, sięgając po broń w schowku, i fałszywie ufając sobie, jak ona wielokrotnie wypowiada się, że odmówił być ofiarą dla siebie.

Z powrotem w Durnhams „, Jane przybywa z Angelą jako Lester flirtuje z nią, dużo do niechęci Jane. Na Fitts ’, już podejrzane Frank przeszukuje pokój Ricky’ego odkryć nagranie z nagim Lester podnoszenia ciężarów, że Ricky strzelił przypadkowo wcześniej w filmie, potwierdzając swoje podejrzenia. Aby dodać do tego wszystkiego, Frank błędnie obserwuje Ricky’ego w miejscu Lester i błędnie interpretuje je jako oddawanie się aktom seksualnym, na których gwałtownie konfrontuje Ricky’ego, kiedy jest z powrotem do domu, grożąc wyrzucić go za jego homoseksualizm. Ricky, teraz sfrustrowany, akceptuje roszczenie i wykorzystuje go do nakłonienia go do wyrzucenia go z ich domu. Ricky później idzie do Jane i prosi ją do ucieczki z nim do Nowego Jorku. Podczas gdy ona ma spat z Angela nad tym samym i jej ojca postępów w kierunku Angeli, Ricky broni Jane mówiąc Angeli, że była nudna i zwykła i niepewny o tym samym, coś, co natychmiast dostaje się do niej, jak widzimy ją szlochając na klatce schodowej wkrótce po.

Złamane serce Frank później konfrontuje Lester w garażu nadzieję na jakieś wytchnienie, i próbuje go pocałować ujawniając własne ukryte tendencje homoseksualne pod homofobicznym zewnątrz, które Lester błędnie odrzuca. Później, Lester łapie zasmucony Angela w ich domu, a dwa przejść do przetargu rozmowy o pięknie, z Lester mówi jej, jak piękna była. Całują się, a tuż przed są o seksie, Angela ujawnia, że jest dziewicą, w przeciwieństwie do tego, co ona została przedstawiając wcześniej. Lester postanawia nie uprawiać seksu z nią, a zamiast tego dwa skończyć dzieląc raczej czułą rozmowę w kuchni.

Tak jak Angela usprawiedliwia się, aby przejść do łazienki, Lester pozornie wspomina starsze czasy z rodziną, patrząc na zdjęcie, tak jak on jest postrzelony w głowę z tyłu przez Franka, który skruszony wraca na swoje miejsce, zakrwawiony. Gdy widzimy rodzinę, a zwłaszcza Carolyn opłakującą stratę Lestera, zaintrygowany Ricky wpatruje się w martwe ciało Lestera, coś, co dla niego jest rzeczą piękną. Film zamyka się z monologiem Lestera, jak widzimy montaż życia Lestera, tak jak to wydaje się być migające przed jego oczami.

„Myślę, że mogę być dość wkurzony o tym, co mi się stało, ale trudno jest pozostać szalony, gdy jest tyle piękna na świecie. Czasami mam wrażenie, że widzę to wszystko naraz i to za dużo – Moje serce wypełnia się jak balon, który zaraz pęknie I wtedy przypominam sobie, żeby się zrelaksować i przestać próbować trzymać się tego. I wtedy to przepływa przeze mnie jak deszcz. I nie czuję nic poza wdzięcznością za każdą pojedynczą chwilę mojego głupiego, małego życia. Nie masz pojęcia, o czym mówię, jestem pewna. Ale, nie martw się. Pewnego dnia będziesz.”

Powiedziałbym, że jest to jedno z najbardziej słodko-gorzkich zakończeń, jakie widziałem od dłuższego czasu, choć bardziej gorzkie niż słodkie, ponieważ w swoich ostatnich bitach zadaje najbardziej niebezpieczne pytanie. Nie pozwala ci wrócić do domu z poczuciem bezpieczeństwa, że to wszystko jest fikcją. W przerażający sposób zmusza do autorefleksji. Teraz kilka pytań:

Dlaczego Lester i Angela nie uprawiają seksu?

W chwili, gdy Angela ujawnia Lesterowi, że nie jest dziewicą, jego spojrzenie na nią całkowicie się zmienia. Zaczyna postrzegać ją nie jako obiekt, który zainspirował pożądanie w nim, ale jako obiekt piękna. Nawet gdy jest niepewna i czuje się głupio z powodu swojej decyzji, on szczerze pociesza ją, prawie tak jak córkę, że była piękna, i zwierza się jej ze swojej rodziny.

Did Carolyn Want to Shoot Lester?

Wewnętrzny bunt Lestera i wygodne uchylanie się od wszystkiego, co ma konsekwencje, był zobowiązany do przyciągania zarówno inspiracji, jak i nienawiści. Kiedy jej nielegalny związek z Buddy’m dobiega końca, Carolyn zaczyna w jakiś sposób obwiniać o to Lestera, nawet bezzasadnie, mimo że to on zdradzał. Obojętność Franka na cały scenariusz dodaje do jej wściekłości i winy, jak przybywa do swojego domu, w pełni przygotowany do zastrzelenia Lestera.

Dlaczego Frank zastrzelił Lestera?

Ten jest dość prosty rzeczywiście. Frank był człowiekiem spiętym i nie trudno było zauważyć, że ukrywał więcej, niż był w stanie zaksięgować; jego obawa przed wszystkim wskazywała na wiele zamkniętych w sobie emocji i faktów na jego temat. Jego twardy zewnętrze w końcu przychodzi undone jak on poddaje się i szuka fizycznego wsparcia w Lester, który myśli, że jest homoseksualny też. Jest on, w pewnym sensie, zainspirowany tym, jak Lester przyjął swój własny (postrzegany) homoseksualizm bez troski o świat i sprawił, że jego żona zgodziła się na ten układ, z czego wszystko jest nieprawdą, ale jest to niezależnie od tego, co on interpretuje z rozmowy. Po odtrąceniu, to zaprzeczenie Franka sprawiło, że zabił Lestera. Skoro jego zaloty i swoista akceptacja samego siebie nie przyniosły rezultatu, nie mógł po prostu dalej żyć z tą informacją na wierzchu, dlatego właśnie tak długo trzymał ją w zamknięciu: Społeczeństwo.

Tematy

Podczas gdy wszyscy związani z filmem, włączając w to reżysera, pisarza Alana Balla oraz kilku kinomanów i filmoznawców, którzy wzięli film pod lupę w celu oceny jego różnych tematów i motywów, celowo odmówili zaproponowania jednej interpretacji filmu, lub jednego tematu, który do nich dotarł, dla mnie byłoby to pragnienie, i to wrodzone; Przynajmniej w sposób nadrzędny, ponieważ jest ich kilka, które, jak sądzę, znajdują swoje korzenie w tym jednym.

Wszystkie kolejne tematy odnoszące się do głównych postaci wynikają z ich pragnienia ustanowienia czegoś, czego nie mają lub bycia kimś, kim nie są. W związku z tym interpretuję „American Beauty” jako podstępny ideał, niemożliwie wysoki standard lub punkt odniesienia, coś nieosiągalnego, a jednak coś, co ma wszechogarniającą siłę przyciągania, nawet jeśli na próżno, ponieważ wszyscy główni bohaterowie historii działają na jego podstawie: pożądanie. Celowe użycie w filmie czasami surrealistycznych, a czasami niezwykle realnych obrazów z nasyconym użyciem czerwieni, koloru pożądania, podkreśla to: czy to róże, czy czerwone drzwi przy wejściu do domu Durnhamów.

Jednakże w tym momencie muszę również powtórzyć, że film jest o tej podróży, którą podejmują bohaterowie: w kierunku osiągnięcia tych pragnień. Cel tej podróży nigdy nie zostaje osiągnięty, ale wszyscy z nich w procesie uświadamiają sobie ulotną naturę piękna w sobie, jako coś, co można znaleźć w najprostszych rzeczach, jak wyrwać się z ich samonakładanego więzienia i wygnania.

Więzienie dla każdego z nich byłoby takie: dla Lestera, byłoby to, że z prozaiczności i po poddaniu się pewnej sedacji, która przychodzi naturalnie, jak jeden postępuje przez życie, bez faktycznie dostać gdzieś. Dla Carolyn więzieniem jest jej własny obraz sukcesu i materialnych przyjemności, z którymi się kojarzy. Dla Jane i Angeli, to będzie ich własne nastoletnie niepewności, podczas gdy dla Ricky’ego, to będzie chwyt jego nadużywającego ojca. Najbardziej zaskakującą dla mnie rewelacją jest więzienie Franka – jego wrodzone skłonności homoseksualne, które zbyt długo ukrywał w tajemnicy, bojąc się, że zostanie odrzucony przez społeczeństwo jako marine.

Powiedziawszy to, piękne może być więc wszystko: ucieczka od konającego życia, chwilowe schronienie od niespokojnego małżeństwa, kolega z liceum córki, od dawna upragnione współbrzmienie myśli, nawet jeśli od nieznajomego lub polietylenu fruwającego na wietrze. Oczywiście, ta świadomość i podróż ma słodko-gorzki koniec dla większości, zwłaszcza dla Lestera, który traci życie w tym procesie, ale podejrzewam, że do tego momentu w filmie, nie miało to dla niego znaczenia. Nawet w jego ostatnich chwilach, tuż przed tym, jak Frank strzela mu w głowę, wydaje się być w euforycznym, niemal nirwanicznym stanie, osiągnąwszy rodzaj oświecenia, którego zawsze szukał. Strzał odbija się echem w wielu ujęciach ukazujących reakcje bohaterów, którym towarzyszą zmiany, jakie zaszły w ich życiu po tym wydarzeniu.

Słowo końcowe

Powodem długowieczności i pewnego ponadczasowego uroku tych filmów, które ukazały się na przełomie wieków, jest pewna wspólna cecha, polegająca na unikaniu minusów wszystkiego, co przyniósł modernizm. 'American Beauty’ jest tego najlepszym przykładem. Świetnie porusza uniwersalnie trudne tematy psychicznego uwięzienia, wyobcowania, piękna, konieczności konformizmu i kryzysu wieku średniego. Mimo to, w całej swojej obecnej konsonansowości, nie mam ochoty sięgnąć po ten film w najbliższej przyszłości, ponieważ jego aktualność często wiąże się z kosztami: autorefleksją. Ktoś, kto obejrzał ten film i został nim dotknięty, nie może po prostu twierdzić, że w jakiś sposób morały jego życia, choćby nieliczne, nie rozgrywały się przed jego oczami, gdy Lester wygłaszał końcowy monolog. Jeśli jakimś cudem tego nie zrobiłeś lub nadal nie zrobiłeś, „kiedyś to zrobisz”.

Read More in Explainers: John Wick 3 | Terminator 2: Judgement Day | Piła

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.